Praca przyszłości już istnieje. Zaczyna się od głosu, tekstu, narzędzi cyfrowych i infrastruktury życia, która pozwala kompetencjom wyjść poza papier.
Mam kompetencje i wykształcenie dziennikarskie. Interesuje mnie słowo, które porządkuje rzeczywistość, otwiera rozmowę i daje ludziom język do spraw, które długo pozostają nienazwane. Media są dla mnie miejscem wpływu, odpowiedzialności i rozmowy o tym, jak naprawdę działa współczesne życie.
Rozwijam publicystykę, komunikację społeczną i pracę z narzędziami cyfrowymi. Piszę głosem, tworzę artykuły, analizuję mechanizmy społeczne, przygotowuję teksty i szukam języka dla tematów, które łączą media, technologię, pracę, dostępność, zależność i codzienne funkcjonowanie ludzi w systemach zaprojektowanych zbyt wąsko. Moje teksty wyrastają z własnych obserwacji, edukacji, doświadczenia i pracy ze słowem. Z codziennych spraw, rozmów i doświadczeń wydobywam tematy większe niż pojedyncza biografia. Pisanie głosem i technologia pomagają mi je porządkować, redagować, analizować i przenosić w formę publiczną. Narzędzia cyfrowe są częścią mojego warsztatu pracy, podobnie jak język, uważność i zdolność widzenia zależności między sprawami.
Patrzę na technologię z wymagającym sceptycyzmem. Interesuje mnie sztuczna inteligencja jako narzędzie pracy, dostępności także jako przestrzeń odpowiedzialności dostawców. Produkty cyfrowe wpływają dziś na pracę, pamięć, komunikację, samodzielność i koszt użytkowników. Dlatego potrzebujemy rozmowy o technologii prowadzonej z perspektywy realnego życia, także wtedy, gdy użycie narzędzia wychodzi poza idealny scenariusz projektowy.
Kompetencje potrzebują infrastruktury życia. Potrzebują czasu, stabilnych narzędzi, asysty, zaufania, dostępności i sposobu pracy dopasowanego do tego, jak ludzie naprawdę funkcjonują. Talent, dyplom i odwaga zyskują siłę wtedy, kiedy mają warunki, żeby przejść w działanie.
Chcę pracować w mediach i publicystyce, bo widzę, że język zmienia sposób rozumienia człowieka, pracy i przyszłości.
Chcę pokazywać, że wpływ powstaje z głosu, wiedzy, technologii, doświadczenia i konsekwencji.
Chcę mówić do kobiet, które czują, że ich droga zawodowa nie mieści się w gotowym schemacie, a jednak mają kompetencje, intuicję, doświadczenie i coś ważnego do powiedzenia.
Dla mnie SuperWOMAN to kobieta, która potrafi nazwać swoje kompetencje, zbudować dla nich warunki i zamienić własny głos w publiczny wpływ.




