RAK BEZ TABU

Zaloguj się, aby oddać głos na tę historię

Niedowierzanie, wściekłość oraz ogromny strach. Te uczucia pojawiły się w mojej głowie, kiedy we wrześniu 2024 roku usłyszałam diagnozę “RAK”. Wyszłam z gabinetu i rozbeczałam się jak dziecko. W jednej chwili mój świat rozpadł się na drobne kawałki… Wydawało mi się, że jestem SUPERWOMAN, która z łatwością może sięgać po kolejne cele biznesowe. Która po niedawnym rozwodzie rozpocznie nowy rozdział w swoim życiu i zaplanuję kolejną ekscytującą podróż. Niestety, życie napisało dla mnie inny scenariusz, który wymagał zwolnienia w biegu, odpuszczenia niektórych projektów, zastanowienia się nad tym, co jest dla mnie najważniejsze.

Przez 9 ostatnich lat, tworząc ROZWIJALNIĘ KOBIET, wkładałam we wspieranie innych kobiet całe swoje serce i energię, dawałam im wiedzę, motywację i inspirację do działania. Uwielbiałam to. Praca z kobietami przedsiębiorczymi była dla mnie jak tlen. Nie wyobrażałam sobie bez tego życia. Okazało się, że było jedno małe “ale”. W tej drodze po sukces zapomniałam o sobie.

Byłam superbohaterką dla innych, wzorem do naśladowania. Byłam tą, której zawsze się udaje i ze wszystkim daje sobie radę. Dźwigałam na plecach ten “worek”, który z miesiąca na miesiąc stawał się coraz cięższy.

Pierwsze tygodnie po diagnozie raka były dla mnie cholernie trudne. Potrzebowałam czasu, aby zrozumieć, że rak przyszedł do mnie po coś. Znalazłam w sobie siłę, aby zawalczyć o siebie. Chociaż moja walka z tą chorobą nadal trwa, wspólnie z innymi kobietami, które wygrały z rakiem oraz ekspertami, będąc wciąż w trakcie chemioterapii, stworzyłam książkę “RAK BEZ TABU”. Chciałam pokazać, że rak to nie wyrok, że nawet w chorobie można żyć pięknie, odważnie i po swojemu. Książka ujrzała światło dzienne w czerwcu 2025, a kilka dni póżniej udałam się do szpitala na obustronną mastektomię piersi. Jestem z siebie ogromnie dumna, że w trakcie leczenia dałam radę zrealizować ten projekt. Wierzę, że wniesie ona mnóstwo dobrego w życie innych kobiet, które stanęły przed największym wyzwaniem w życiu.

Zaloguj się, aby oddać głos na tę historię

Dodaj komentarz

Subskrybuj
Powiadom o
5 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Aniu jesteś wielka

Kobieta pełna energii, zarażajaca radością, z misją i chęcią pomocy 🩷

Ania to wspaniała kobieta motywująca inne do pracy i do pozytywnego nastawienia do życia 😍

Super książka, polecam wszystkim

Rak chodzi w spak. A rak czytany od tyłu (wspak) znaczy kara.
Jako zodiakalny rak co nieco o tym wiem.

Autorka historii:

Anna Diller

SIŁA KOBIETY NIE ZNA GRANIC FIZYCZNYCH

{title}