Historia w kategorii:

Działalność społeczna

Sztuka jest moim językiem

Zaloguj się, aby oddać głos na tę historię

Obecnie zajmuję się sztuką. Maluję i rysuję. Niektóre z moich obrazów dotyczą problemów, o których rzadko mówi się otwarcie. Często opowiadają o zdrowiu psychicznym. Ma to związek również z moimi doświadczeniami.

Kiedy chodziłam do gimnazjum i liceum, byłam prześladowana w szkole. Nie otrzymałam wtedy pomocy nawet od własnej matki, która była toksyczna i pozbawiła mnie marzeń.

Teraz również nie zawsze jest łatwo. Mam ADHD i autyzm, co często powoduje problemy w kontaktach z ludźmi. Staram się o psychoterapię i próbuję lepiej zrozumieć samą siebie.

Mam jednak sztukę, która jest moim językiem. Za pomocą obrazów mogę opowiadać o tym, co czasami trudno wyrazić słowami. Chciałabym, aby moje prace stały się częścią kampanii społecznej dotyczącej problemów osób w spektrum autyzmu.

Ostatnio zajmuję się również modelingiem i biorę udział w sesjach TFP na terenie Warszawy. Modeling także uważam za sztukę. Przyjemna różnica polega na tym, że podczas sesji tworzę wspólne dzieło z drugą osobą. Jest to dla mnie spotkanie dwóch kreatywnych energii.

Ten proces jest bardziej dynamiczny niż malowanie na płótnie czy rysowanie na papierze. Jest również wymagający fizycznie, ponieważ sesja zdjęciowa bywa jak gimnastyka. Trzeba pracować ciałem, szukać odpowiednich póz i wyrażać emocje bez słów.

W wieku 39 lat zaczęłam realizować się w nowym, ale jednocześnie podobnym hobby. Nadal chodzi w nim o kreatywność i tworzenie obrazu, tylko tym razem sama staję się jego częścią.

Uważam, że w sztuce jestem SuperWOMAN. To dzięki niej mogę wyrażać siebie i mówić o sprawach, które są dla mnie ważne.

Zaloguj się, aby oddać głos na tę historię

Dodaj komentarz

0 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze

Poznaj inne historie

Autorka historii:

Monika Tolloczko