WYWIAD Z EKSPERTKĄ FINANSOWĄ I AMBASADORKĄ PRAWA KOBIET

CZĘŚĆ I

Poznajmy Cię jako kobietę

Kim jesteś poza swoją rolą zawodową?

Przede wszystkim jestem kobietą, która bardzo wierzy w sprawczość i odpowiedzialność za własne życie. Wierzę, że każda z nas może budować swoją przyszłość świadomie i na własnych zasadach.

Poza pracą bardzo cenię spokój, rozwój i rozmowy z ludźmi, które naprawdę coś wnoszą. Fascynują mnie historie kobiet, ich droga, momenty odwagi i momenty przełomowe. Każda z tych historii pokazuje mi jedno. Kobiety mają ogromny potencjał, tylko bardzo często przez lata nikt nie pokazał im, jak wykorzystać go również w obszarze finansów.

Dla mnie pieniądze nie są tylko tematem ekonomicznym. Są narzędziem, które daje kobiecie spokój, wolność wyboru i poczucie bezpieczeństwa.

Co najbardziej ukształtowało Cię jako kobietę i jako profesjonalistkę?

Najbardziej ukształtowało mnie obserwowanie kobiet, które są niezwykle pracowite i odpowiedzialne, a mimo to żyją w ogromnym napięciu finansowym.

Spotykam kobiety, które mają świetne kariery, prowadzą biznesy, pracują intensywnie, a jednocześnie mówią mi coś bardzo trudnego. Zarabiam, ale nie mam pieniędzy.

Za tym zdaniem bardzo często stoi wstyd, zmęczenie i poczucie, że coś robimy nie tak. W rzeczywistości większość tych kobiet nigdy nie została nauczona zarządzania pieniędzmi. Nikt nie pokazał im systemu, który pozwala budować stabilność finansową krok po kroku.

To właśnie to doświadczenie sprawiło, że zaczęłam traktować edukację finansową kobiet jako coś znacznie większego niż wiedzę o pieniądzach. To jest realne wzmacnianie kobiet.

Jakie doświadczenie życiowe najmocniej wpłynęło na kierunek Twojej pracy?

Przełomem było dla mnie zrozumienie, jak ogromny stres wokół pieniędzy noszą w sobie kobiety, które z zewnątrz wyglądają na bardzo poukładane.

Na zewnątrz sukces zawodowy i aktywność. W środku ogromny lęk przed nieprzewidzianą sytuacją. Lęk przed utratą pracy, klienta albo zdrowia. Lęk przed tym, że w razie kryzysu nie będzie żadnego zabezpieczenia.

Wtedy zrozumiałam coś bardzo ważnego. Problemem większości kobiet nie jest brak pieniędzy. Problemem jest brak systemu, który pozwala tym pieniądzom budować bezpieczeństwo i przyszłość.

Co daje Ci dziś największą siłę w codziennym działaniu?

Największą siłę daje mi obserwowanie momentu, w którym kobieta odzyskuje poczucie kontroli nad swoim życiem finansowym.

Często przychodzą do mnie kobiety zmęczone. Pracują dużo, zarabiają dobrze, a mimo to żyją w napięciu i nie mają poczucia stabilności.

Po kilku miesiącach pracy zaczynają mówić coś zupełnie innego. Mówią, że pierwszy raz w życiu wiedzą dokładnie, gdzie są ich pieniądze, ile odkładają i co budują na przyszłość.

Wtedy pojawia się coś niezwykle ważnego. Spokój.

CZĘŚĆ II

Twoja droga zawodowa

Jak zaczęła się Twoja droga w obszarze specjalizacji?

Moja droga zaczęła się dużo wcześniej, zanim zaczęłam pracować zawodowo w finansach. Już na studiach zaczęłam prowadzić swój pierwszy budżet osobisty, bo chciałam zrozumieć, gdzie naprawdę znikają pieniądze i jak można nimi zarządzać świadomie.

To doświadczenie zostało ze mną na lata. Dziś prowadzę budżet domowy nieprzerwanie od ponad 26 lat. Dzięki temu bardzo wyraźnie widzę, jak ogromną różnicę w życiu robi systematyczne zarządzanie pieniędzmi.

W naszym życiu finansowym od początku kierowaliśmy się jedną zasadą. Nigdy nie korzystaliśmy z kredytów konsumenckich. Jedynym zobowiązaniem był kredyt hipoteczny, który spłaciliśmy dużo przed terminem. To doświadczenie pokazało mi, jak ważne jest spokojne, długoterminowe planowanie finansów.

Równolegle przez ponad 25 lat pracowałam zawodowo w obszarze finansów, księgowości i analiz finansowych. Na co dzień zajmowałam się budżetami, analizą danych i planowaniem finansowym w organizacjach.

Z czasem zaczęłam zauważać bardzo ciekawą rzecz. W świecie biznesu zarządzanie finansami jest czymś oczywistym. Firmy planują, analizują i kontrolują swoje przepływy pieniężne. Natomiast w życiu prywatnym wiele osób funkcjonuje bez żadnej struktury finansowej.

To właśnie ta obserwacja była jednym z impulsów, aby zacząć pracować z kobietami nad ich finansami osobistymi.

Czy był moment przełomowy, który zdecydował, że to właśnie ta branża jest Twoją misją?

Momentem przełomowym było uświadomienie sobie, że wiele kobiet, które są ambitne, wykształcone i osiągają sukcesy zawodowe, wciąż nie ma poczucia bezpieczeństwa finansowego.

W mojej pracy bardzo często słyszałam zdanie: zarabiam, ale nie mam pieniędzy.

To zdanie pokazuje ogromny rozdźwięk pomiędzy wysiłkiem, który kobiety wkładają w swoją pracę, a realnym poczuciem stabilności finansowej.

Dzięki mojemu wieloletniemu doświadczeniu w finansach wiedziałam, że w większości przypadków problem nie polega na braku pieniędzy. Problem polega na braku systemu zarządzania nimi.

Z jakimi sprawami najczęściej zgłaszają się do Ciebie kobiety?

Najczęściej zgłaszają się kobiety, które osiągnęły już pewien poziom zawodowy i finansowy, ale czują, że ich finanse osobiste są chaotyczne.

Mówią, że zarabiają dobrze, a mimo to nie mają poczucia stabilności. Nie wiedzą dokładnie, gdzie rozchodzą się pieniądze i nie mają jasnego planu na budowanie bezpieczeństwa finansowego.

Bardzo często nie mają też poduszki finansowej, co powoduje duży stres i niepewność w przypadku nagłych sytuacji.

Pojawia się również lęk przed inwestowaniem. Wiele kobiet myśli, że inwestowanie jest bardzo skomplikowane albo że trzeba mieć ogromny kapitał, aby zacząć.

W rzeczywistości inwestowanie może być prostsze, niż się wydaje. Sama od lat inwestuję między innymi w fundusze ETF, a także w ziemię i nieruchomości. Dzięki temu wiem z własnego doświadczenia, jak wygląda proces budowania stabilności finansowej krok po kroku.

CZĘŚĆ III

Ekspertka w swojej dziedzinie

W czym jesteś dziś absolutnie najmocniejsza jako specjalistka?

Moją największą siłą jest upraszczanie finansów.

Przez ponad 25 lat pracy w finansach nauczyłam się jednej bardzo ważnej rzeczy. Problemem większości kobiet nie jest brak pieniędzy. Problemem jest brak systemu, który pozwala tym pieniądzom budować bezpieczeństwo.

Dlatego w pracy z kobietami skupiam się na tworzeniu prostego i przejrzystego systemu finansowego, który można wdrożyć w codziennym życiu.

Jakie błędy kobiety najczęściej popełniają w sytuacjach kryzysowych?

Najczęstszym błędem jest odkładanie decyzji finansowych na później.

Wiele kobiet mówi, że zajmie się finansami wtedy, kiedy będzie miała więcej pieniędzy albo więcej czasu. Problem polega na tym, że im dłużej odkładamy ten temat, tym większy staje się chaos.

Drugim częstym błędem jest działanie bez planu i bez strategii.

Czy możesz podzielić się historią, która pokazuje sens Twojej pracy?

Pamiętam kobietę, która przyszła do mnie z ogromnym stresem. Prowadziła biznes i zarabiała naprawdę dobrze, ale nie miała żadnych oszczędności.

Najbardziej bała się jednej rzeczy. Że jeśli wydarzy się coś nieprzewidzianego, zostanie bez żadnego zabezpieczenia.

Zaczęłyśmy od uporządkowania jej finansów i stworzenia prostego systemu zarządzania pieniędzmi. Po kilku miesiącach miała już poduszkę finansową i zaczęła inwestować.

Najważniejsze było jednak to, co powiedziała później. Pierwszy raz w życiu czuję, że mam kontrolę nad swoimi pieniędzmi.

CZĘŚĆ IV

Misja „Prawo Kobiet”

Dlaczego inicjatywy takie jak „Prawo Kobiet” są dziś potrzebne?

Kobiety potrzebują przestrzeni, w której mogą się edukować, wspierać i wzmacniać swoją pozycję życiową.

Jednym z kluczowych elementów tej niezależności jest świadomość finansowa.

Jaką zmianę społeczną chciałabyś współtworzyć?

Chciałabym, aby kobiety w Polsce były finansowo świadome i nie bały się pieniędzy.

Kobieta, która ma stabilność finansową, podejmuje zupełnie inne decyzje życiowe. Ma większą wolność wyboru i większą odwagę w realizowaniu swoich planów.

Co oznacza dla Ciebie solidarność kobiet?

Solidarność kobiet oznacza dla mnie wzajemne wspieranie się i dzielenie się wiedzą.

Każda kobieta, która zdobywa świadomość finansową, może inspirować kolejne kobiety do zmiany.

Jakie są Twoje marzenia zawodowe na najbliższe lata?

Moim marzeniem jest to, aby coraz więcej kobiet miało poczucie finansowej sprawczości i bezpieczeństwa.

Jak kobiety mogą dziś realnie wzmocnić swoją pozycję prawnie i życiowo?

Pierwszym krokiem jest świadomość. Świadomość swoich praw, swojej wartości i swoich finansów.

Kobieta, która rozumie swoje pieniądze i potrafi nimi zarządzać, podejmuje zupełnie inne decyzje życiowe.

Zakończenie

W swojej pracy bardzo często spotykam kobiety, które są ambitne, pracują dużo i osiągają sukcesy zawodowe, a mimo to żyją w ogromnym napięciu finansowym.

Najważniejsza zmiana zaczyna się w momencie, w którym przestajemy ignorować ten obszar życia i zaczynamy świadomie nim zarządzać.

Finanse nie są kwestią szczęścia ani talentu. Są efektem systemu i decyzji.

Kiedy kobieta zaczyna rozumieć swoje pieniądze, przestaje działać w chaosie i stresie. Zaczyna budować stabilność, która daje jej spokój i prawdziwą wolność wyboru.

Magdalena Szymanek-Papiór

Finanse
Ambasadorka edukacji finansowej kobiet

Od 25 lat związana z finansami, dziś wspiera kobiety w budowaniu niezależności i pewności siebie poprzez świadome zarządzanie budżetem. Prowadzi warsztaty i szkolenia, w prosty i dostępny sposób pokazując, jak planować i oszczędzać, aby zyskać bezpieczeństwo i wolność wyboru. Prywatnie żona, mama trójki dzieci i pasjonatka zdrowego stylu życia oraz ogrodu.

Zobacz profil Ekspertki

Umów się na konsultację

0 komentarzy
Najnowsze
Najstarsze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze