fbpx

Autorka historii:

Agnieszka Kowalska

Człowiek, którego tak bardzo kochałam przez tyle lat, okazał się zupełnie inną osobą

Zaloguj się, aby oddać głos na tę historię

Historia, którą chciałabym opowiedzieć, rozpoczyna się w lipcu 2023 roku, gdy dowiedziałam się, jak naprawdę wygląda moje 9-letnie małżeństwo .

Przeżyłam wtedy prawdziwy szok, kiedy 14 lipca otrzymałam telefon od właścicielki mieszkania, które wynajmowaliśmy.

Okazało się, że zalegamy z płatnościami już od 3 miesięcy.

Byłam zdumiona, ponieważ regularnie przekazywałam mężowi pieniądze na pokrycie rachunków.

Następnie zaczęły pojawiać się inne zaległości. Czułam się bezradna  zdesperowana.  Zmuszona byłam wyciągnąć ponad 10 tysięcy złotych z mojego konta firmowego, aby uregulować bieżące zobowiązania. To jednak było tylko początkiem tego, co czaiło się dalej.

Obawiając się sytuacji, skonsultowałam ją z matką mojego męża. Okazało się, że mąż był w ogromnych długach, o czym ja nie wiedziałam.

Gdzie podziały się nasze pieniądze?

Dowiedziałam  się, że mój mąż zaczął inwestować w kryptowaluty, a jedna pożyczka prowadziła do drugiej. To wszystko działo się przez wiele lat. Prawdopodobnie nigdy bym się nie dowiedziała, gdyby nie fakt, że małżonek nie opłacał bieżących rachunków.

Człowiek, którego tak bardzo kochałam przez tyle lat, okazał się zupełnie inną osobą.

Byłam wdzięczna losowi, że jako kobieta zawsze miałam swoje własne pieniądze. Doskonale radziłam sobie w zarządzaniu moją agencją i mam zgrany zespół. Posiadam cudownych klientów.

Zdecydowałam się na  intercyzę i przeprowadziłam wiele rozmów z prawnikami w celu zabezpieczenia swojej sytuacji finansowej.

Samodzielnie utrzymywałam nasz dom i prowadziłam szkolenia.

Zatrudniam kobiety, które często mają małe dzieci. Sama jestem mamą trojga dzieci.  Skupiłam się na rozwoju firmy i w tym roku planuje podbić internet.

Mimo że nadal myślę o tym, co się stało, próbujemy odbudować nasze małżeństwo wspólnie z mężem. Obecnie chodzimy na terapię, a mąż znalazł nową pracę i jest bardzo ceniony jako utalentowany fachowiec, “Złota Rączka”.

Jednak czy będę w stanie mu zaufać?  Nie wiem. To jest ogromnie trudne, ale idziemy dalej.

Zaloguj się, aby oddać głos na tę historię

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.